Mikrokonwersje w sklepie internetowym - jak z nich korzystać, aby skutecznie sprzedawać online? - MałyMarketing.pl - Blog o marketingu internetowym dla małych firm - Facebook Ads, Google Ads, Reklama w internecie

Podziel się!

Nie ulega wątpliwości, że podstawowym celem istnienia sklepu internetowego jest sprzedaż. Wielu właścicieli tego typu biznesów zapomina jednak, że nie tylko ona się liczy, a niepoświęcanie odpowiedniej uwagi innym działaniom użytkowników może znacznie utrudnić osiągnięcie sukcesu w niełatwej branży, jaką jest e-commerce.

 

Konwersja w sklepie internetowym

Omawiając mikrokonwersję najlepiej zacząć od pojęcia konwersji, które z pewnością jest wielu osobom bliższe. Konwersje definiujemy jako osiągnięcie zamierzonego oraz wartościowego celu na stronie. Parametr ten pokazuje więc skuteczność działania danej witryny, w przypadku sklepu internetowego konwersją będzie oczywiście sprzedaż.

Musimy zdawać sobie jednak sprawę z tego, że aby użytkownik doszedł do celu, jakim jest wspomniana wcześniej sprzedaż, musi on po drodze wykonać różne inne czynności nazywane właśnie mikrokonwersjami, będącymi niczym innym jak składową sukcesu sprzedażowego.

 

Co to są mikrokonwersje?

Klient, który zdecyduje się na zakup w naszym sklepie internetowym, o wiele wcześniej wykonuje już wiele różnych akcji, które to finalnie prowadzą go do podjęcia decyzji o kupnie m. in. poznaje ofertę oraz zaczyna identyfikować się z marką, która staje się dla niego rozpoznawalna.

W przypadku osób, które w przeszłości były już klientami naszego sklepu, mikrokonwersje prowadzą do ich aktywowania i pomagają im podjąć kolejną decyzję zakupową.

Jeżeli chodzi o to, czym konkretnie jest mikrokonwersja, to poniżej znaleźć można listę kilku najważniejszych przykładów:

      • rejestracja konta,
      • logowanie się na konto,
      • zapisanie się do newslettera,
      • pobranie plików znajdujących się na stronie,
      • szczegółowe zapoznanie się z opisem produktu,
      • przejście do poszczególnych zakładek takich jak: kontakt, czy opinie
      • podjęcie próby kontaktu poprzez np. wypełnienie formularza kontaktowego
      • obejrzenie materiałów dostępnych na stronie,
      • dodanie komentarza,
      • filtrowanie produktów na stronie,
      • skorzystanie z wyszukiwarki na stronie itp.

Ważne! Dopiero gdy finalnie użytkownik kupi oferowany przez nas produkt, stając się jednocześnie naszym klientem, można mówić o makrokonwersji, nazywanej też po prostu konwersją. Dodanie produktów do koszyka, oznaczenie ich jako „ulubione” itp. nie są konwersją w pełnym słowa tego znaczeniu.

Poruszając temat mikrokonwersji, trzeba także zwrócić uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię dotyczącą tego, na jakim etapie procesu decyzyjnego znajduje się użytkownik. Może to być bowiem: etap rozpoznania potrzeby, etap szukania rozwiązania, etap rozważania dostępnych opcji, etap zakupowy czy też etap pozakupowy.

Jeżeli uda się nam poprawnie zdefiniować (wykorzystując np. Google Analytics) etap, na jakim najczęściej znajdują się użytkownicy pozyskani m. in. z konkretnych działań promocyjnych, jesteśmy w stanie lepiej do nich dotrzeć.

Przykład: Jeżeli klienci obuwniczego sklepu internetowego często klikają w zakładkę dotyczącą długości wkładki, ale nie dokonują zakupu, to być może są na etapie szukania rozwiązania i warto umieścić na stronie poradnik o tym, jak mierzyć stopę i jak dobierać rozmiar obuwia odpowiedni dla siebie. Analizowanie mikrokonwersji pozwoli nam na lepsze dostosowanie się do potrzeb klienta i pomoże w realizacji celu głównego, jakim jest wzrost sprzedaży.

Warto przeczytać: Jak zainstalować Google Analytics na swojej stronie internetowej?

 

Co osiągasz, analizując mikrokonwesje?

Analiza mikrokonwersji prowadzi do trzech głównych celów:

1. Zrozumienie potrzeb klienta

W tym punkcie chodzi o to, o czym była już mowa wcześniej, a więc o wiedzę, którą możemy czerpać z mikrokonwersji, a następnie jej wykorzystywanie do lepszej promocji, lepszej prezentacji swoich produktów czy rozwiania ewentualnych wątpliwości użytkowników, które powodują, że nie podejmuje faktycznej konwersji.

2. Zoptymalizowanie procesu zakupowego

Wiele sklepów internetowych ma problem z użytkownikami, którzy dodają coś do koszyka, jednak finalnie nie realizują zakupu. W czym jest problem?

Jeżeli zaczniesz rzetelnie analizować mikrokonwersje, to istnieje realna szansa dojścia do przyczyny problemu i określenia, na którym etapie klient się zatrzymuje – być może przy wyborze metody wysyłki (zbyt duże koszty dostawy?), a być może przy wyborze metody płatności (za mało dostępnych możliwości?). Powodów może być naprawdę sporo, analiza mikrokonwersji może nam jednak pomóc je zidentyfikować, a następnie zlikwidować.

3. Sprawdzenie skuteczności wdrożonych działań

Tutaj sprawa jest oczywista, jeżeli wprowadzimy jakieś działanie, np. zmienimy wygląd przycisku CTA (Call To Action), to analizując mikrokowersje na przestrzeni czasu, jesteśmy w stanie sprawdzić, czy usprawnienia faktycznie działają, czy może powinniśmy zrobić coś jeszcze? Tego typu informacje zwrotne są niezwykle cenne.

Podsumowując – mikrokonwersje to takie małe kroczki, wykonywane przez użytkowników ma stronie, które prowadzić mają do realizacji celu głównego. Mimo że to jedynie niewielkie ruchy wykonywane przez potencjalnych klientów, to są one niezwykle istotne z punktu widzenia wprowadzania usprawnień mających na celu podniesienie wielkości sprzedaży.

Zrozumienie zachowań klienta na stronie to aktualnie klucz do odniesienia sukcesu w branży e-commerce. Odpowiednia ilość czasu poświęcona na analizę tego zagadnienia z pewnością nie będzie stratą, a inwestycją, która w niedalekiej przyszłości ma szansę pomóc nam odnieść prawdziwy sukces sprzedażowy. Powodzenia!

Warto przeczytać: Jak uskutecznić swoją reklamę w Google Ads? Tworzymy cele i zwiększamy konwersje

Mikrokonwersje w sklepie internetowym – jak z nich korzystać, aby skutecznie sprzedawać online?
5 (100%) 1 vote